Piwniczny rower Zielarza

Zielarz Misjonarz, fan BikeTrendy na Facebooku, kupił sobie mieszkanie, do którego przynależała piwnica. Tej zimy postanowił do niej zajrzeć i zrobić porządki. A w murowanej piwnicy znalazł… i teraz prosi podpowiedź, co zrobić z tym zrobić?

Rower Zielarza Misjonarza
Zielarz Misjonarz odgracając piwnicę znalazł pod stertą worków i innych ciekawych znalezisk odkrył kolarzówkę. Nie wie nawet, co to za firma, bo naklejki są trochę pozdzierane.  Postanowił, że zimę przeznaczy na odnowienie tej piwnicznej niespodzianki, a latem będzie mógł pośmigać po szosie na starym klasyku. Nie wie tylko za bardzo jak się zabrać do roboty. Liczy, że bardziej doświadczeni w przywracaniu starych rowerów do życia udzielą mu wskazówek.

Rower Zielarza Misjonarza Chciałby na przykład dowiedzieć się:
– Jakie pedały do niego dobrać, by nie były zbyt nowoczesne?
– Jakie wybrać opony, bo wiadomo, że obecne są do wymiany?
– Rama jest w niektórych miejscach poprzecierana. Jaki to może być kolor fabryczny?
– Siodełko też jest poprzecierane, a wymieniając nie chce współczesnego, bo zepsuje efekt.
Zastanawia się też czy montować błotniki i bagażnik, czy może jednak zostawić go w takim stanie jak jest teraz. A na koniec sprawa oświetlenia. Dynamo czy może jednak coś na baterie?
Szczęśliwie nie musi się ograniczać kosztami. – Wolę wydać trochę więcej, byle było dobre i  żebym nie musiał potem żałować. – wyjaśnia Zielarz Misjonarz.

Może znajdą się osoby, które zechcą mu doradzić, a może nawet mieszkają w jego okolicy – jest z Polic koło Szczecina – i umówią się na oględziny.
– Wiem, że nie jest to jakaś rzadkość i zapewne widuje się takie okazy, ale skoro już mi się trafił, to fajnie będzie móc pojeździć nim w wakacje. – stwierdził Zielarz Misjonarz.

Z Zielarzem Misjonarzem można skontaktować się mailowo: emalianto@wp.pl lub na GG 5914602.Rower Zielarza Misjonarza Rower Zielarza Misjonarza Rower Zielarza Misjonarza Rower Zielarza Misjonarza


Dodaj komentarz

- liczba komentarzy