Tern w Polsce – Składaki kontratakują

Składaki, które znamy z czasów PRL, to historia. Dziś składaki to rowery ułatwiające życie pracownikom firm w ścisłych centrach miast, Są lekkie, wygodne i nie trzeba się martwić o ich zabezpieczenie, można je po prostu schować pod biurko. Do potentatów, którzy dzielą światowy rynek składaków dołączyła przed dwoma laty firma Tern, od miesiąca posiadająca oficjalnego dystrybutora w Polsce.

Rower Tern
Któż nie pamięta składaków z czasów PRL? Odeszły w niebyt. Nie ma się co dziwić, że nie znamy nikogo, kto w tamtych czasach popularnego składaka by składał. Kupowanie składaka nie było zresztą tak naprawdę związane z jakimś wyborem, ale raczej z niemożliwością dostania czegokolwiek. Co fabryka wyprodukowała, to się sprzedawało, a że akurat produkowała składaki… Inną sprawą był sam system składania, tak toporny, że już po pierwszej próbie woleliśmy nie podejmować kolejnej i w ten sposób składak stał sobie zawsze gotowy do jazdy.
Tymczasem w Europie składaki zaczynały dopiero zdobywać serca rowerzystów. Firma – Brompton – potrzebowała 10 lat, by z pomysłu, który zrodził się w 1976 r. w głowie Andrew Ritchie, przejść od garażowej manufaktury do produkcji na dużą skalę. Dziś Brompton produkuje najwięcej składaków w Wielkiej Brytanii i cieszy się, nie tylko tam, ogromną popularnością.

rower Tern rower w szafieNa naszym rynku bardziej znany jest inny ze składaków – Dahon. Przede wszystkim z racji wieloletniej obecności na polskim rynku i zróżnicowanej oferty. Rowery tej amerykańskiej marki nie należą do tanich choć produkowane są głównie w Chinach, a dla Europy w Bułgarii, i są to rowery naprawdę dopracowane.
Wszystko jednak wskazuje na to, że składane rowery nie są nawet w połowie swojego życia na rynku. W ostatnim czasie pojawił się nowy gracz – Tern Bicycles – który ma ambicję przejąć pałeczkę pierwszeństwa. Można się śmiać, że firma, która istnieje niewiele ponad dwa lata, nie ma szans zbyt szybko zagrozić potentatom, ale…
Tern Bicycles założyło ok. 70 pracowników, którzy odeszli z Dahona, Powody tej decyzji nie są do końca jasne, ale jako główny wymienia się rodzinne nieporozumienia. Dla Dahona utrata kilkudziesięciu pracowników nie byłaby zbytnio odczuwalna, koncern zatrudnia ok. 1200 pracowników, jednak biorąc pod uwagę, że na czele grupy rozłamowej znaleźli się żona i syn założyciela Dahona, stawia nową firmę w zupełnie innej sytuacji. Pomysłodawcy rozstania z Dahonem, Florence i Joshua Hon, przekonywali, że mają swoje pomysły, które nie znajdywały uznania w oczach szefa. Dziś już wiemy, że nie były to słowa bez pokrycia. Rowery Tern, to faktycznie starannie przemyślane konstrukcje, które pod wieloma względami przewyższają konkurentów. Złożenie Terna trwa niespełna 10 sekund, dłużej chyba zajmuje wam przeczytanie tego zdania. Rowery są budowane w oparciu o nowatorskie rozwiązania techniczne, które zostały oczywiście opatentowane. Wśród nich OCL, rozwiązanie zapewniające płaską powierzchnię złożonego roweru z zabezpieczeniem przed rozłożeniem w czasie jego przenoszenia oraz Physis 3D handlepost – co podnosi komfort jazdy, gdyż sprawia, że konstrukcja jest mocniejsza i sztywniejszy.
Mają przy tym fantastyczny wygląd, o czym świadczy przyznanie modelowi Tern Verge Duo nagrody Red Dot Design Award. W pierwszym roku istnienia na rynku! Nie jest to jednak jedyna nagroda, inne modeli (obecnie w ofercie jest ich 26) również mogą pochwalić się ważnymi zdobyczami. Jeszcze w 2011 r., gdy firma dopiero się rodziła, model Eclipse S11i zdobył Eurobike Award. W 2012 r., poza wspomnianą już wcześniej prestiżową Red Dot Designe Award, rowery Tern zdobywały odpowiednio: Verge X10 Taipei Designe & Innovation Award, Eclipse X20 Eurobike Award, Swoop Duo Eurobike Award. W tym roku Verge S11i powtórzył sukces X10 zdobywając Taipei Design & Innovation Award.

rower TernTern zaledwie wkroczył na rynek, a posiada bogatą gamę modelową, bogaty dorobek nagród i zdołał już zaistnieć w 59 krajach świata. Od miesiąca Tern Bicycles posiada swoje  przedstawicielstwo także w Polsce. Rowery można kupować online pod adresem ternrowery.pl lub w salonie przy ul. Płowieckiej 46 w Warszawie.
– Chcemy sprawić, by składak przestał się kojarzyć z dawnymi czasami, by sięgali po takie rowery nie tylko ludzie w średnim wieku i starsze. – mówi Krzysztof Dziurla, dyrektor firmy Exponer, przedstawiciel marki Tern w Polsce. – W innych krajach rowery Tern zdobywają uznanie właśnie u młodszych klientów, jestem pewny, że podobnie będzie u nas.
Faktycznie, biorąc pod uwagę ciągłe problemy ze znalezieniem miejsca do bezpiecznego przypięcia roweru pod wieloma firmami, Tern może stać się idealną alternatywą dla innych miejskich jednośladów. Roweru, który złożony na płasko zajmuje mniej miejsca niż nieduża walizka i zmieści się pod każdym biurkiem, nikt przecież nie ukradnie. Nie ma problemów przy przewożeniu autobusem czy pociągiem, o samochodzie nie wspominając. W ten sposób możemy mieć rower zawsze przy sobie. I o to chyba chodzi. Pełną gamę rowerów Tern można znaleźć na oficjalnej stronie ternbicycles.com.

A tak jeżdżą rowery Tern

Tern Eclipse P9 24 cale rower Tern rower Tern


Dodaj komentarz

- liczba komentarzy